60

32_2015

„Przecież tu nikt nie jest stąd. Ja sobie nie wyobrażam, aby mnie do domu mojego ojca ktoś miał nie wpuścić. Ale mojego domu nie ma, a te stoją. Więc oni tutaj przyjeżdżają od lat, teraz mniej, bo już umierają. Przyjeżdżają, robią zdjęcia na pamiątkę, płaczą, a przez tłumacza opowiadają co gdzie było. To przecież ludzie tacy, jak my, w jednego Boga wierzymy”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>